środa, 30 stycznia 2008

Podsumowanie - Peru

To kraj ludzi niecierpliwych. Mozna to zauwazyc m.in. siedzac w autobusie. Coraz tylko slychac: Vamos! Vamos! i tupanie nog wpolpasazerow. To kraj ludzi malointeigentnych-dotyczy to szczegolnie ludzi gor. Ale to tez kraj wedlug mnie najbardziej nastawiony na turystyke sposrod wszystkich z Ameryki Pd. Ciesze sie z tego, ze zobaczyle poludnie Peru. Jeslibym to minal widzac tylko polnoc i Machu Picchu to duzo bym stracil. A co do MP-to ogolnie fajnie to wygladalo, ale nie bylo az tak powalajace jak niektorzy to reklamuja.
Poludnie mnie zaskoczylo-jest tu naprawde wiele wspanialych miejsc. Nie polynalem na pingwiny, ani tez nie bylem w okolicach Huarez, czego zaluje. Oceniam ten kraj na 6 (skala 1-10).

Brak komentarzy: